autorCHANBARA

Zimowy Obóz Samurajów

zimowy obóz samurajów

Zapisy na zimowy obóz w Wiśle pod hasłem ”narty i miecz” w dn. 15 – 22 lutego 2014 r. do 20 grudnia! Zapisy (zaliczka 300 zł) bezpośrednio u trenera.

Na Zimowy Obóz Samurajów można jechać całą rodziną lub z osobą towarzyszącą. W programie narty, sanki, góralski kulig, treningi na sali i na śniegu, filmy z Japonii.

Spędzimy aktywny tydzień w hotelu w Wiśle Malince, niedaleko skoczni narciarskiej i wyciągu na Cienkowie. Do naszej dyspozycji są dwuosobowe pokoje z łazienkami, bezprzewodowy internet, bilard, tenis stołowy, salka do ćwiczeń, sala konferencyjna, parking. Tematem głównym obozu są „Twarde walki miękkim mieczem”, więc trzeba zabrać maskę i kodachi (ew. też choken).

Obóz prowadzą: shihan Tomasz Piotrkowicz i sensei Michał Piotrkowicz – aktualny dwukrotny mistrz świata z Tokio z polskiej ekipy „Szalonych Mieczy”. Naprawdę warto wziąć udział w tym zimowym wypoczynku!

więcej

39 Mistrzostwa Świata Chanbara

W Japonii, jak co roku, 4 listopada odbyły się Mistrzostwa Świata Sportowej Chanbara (Spochan). Tym razem trzydzieste dziewiąte – na terenie Komazawa Olympic Park w Tokio. W tym roku uczestniczyli zawodnicy z 24 krajów,  w tym oczywiście „Szalone Miecze” z Polski pod kierownictwem shihana Tomasza Piotrkowicza.

Kapitan reprezentacji – Michał Piotrkowicz zdobył dwa złote medale:  w nito (walka dwoma mieczami) i choken free (walka długim mieczem trzymanym dowolnie) oraz brązowy w bo (walka długim kijem). Trzy medale w mistrzostwach świata, zdobyte przez Michała w tym roku dołączają do pięciu zdobytych przez niego  w poprzednich dwóch mistrzostwach, w jakich brał udział.

Michał Polak, debiutujący w tak poważnej imprezie i jedyny z polskiej reprezentacji, który dotąd nie był w Japonii wywalczył dwa brązowe medale: w nito i tanto (walka nożem).  Brązowi medaliści z ubiegłego roku: Roman Żuchowicz i Krzysztof Jerzykowski zakończyli swoje walki na ćwierć finałach.

Oczywiście poza programem sportowym i spotkaniem z mistrzami szermierki samurajskiej tej klasy, co mistrzowie: Tabuchi (specjalista od kodachi) i Yamanaka (specjalista od katana) uczestnicy wyjazdu, którzy trenują spochan w Warszawskim Centrum Chanbara oraz battodo w Szkole Samurajów zwiedzają Japonię ze szczególnym uwzględnieniem miejsc związanych z Japonią epoki samurajów. W tym roku poza Asakusa, Akichabara, Parkiem Ueno, sklepami budo, Kodokanem, Akihabarą, Sinjuku i Harajuku w Tokio były to zabytki Nikko: most Shinkojo, mauzoleum Ieyasu Tokugawa, światynię Rinnoji oraz inne miejsca widokowe w tej pięknej okolicy. W Nikko „Szalone Miecze” mieszkali w tradycyjnym samurajskim ryokanie i wygrzewali się wieczorami w onsenie. W dzień po zawodach zwycięska drużyna  odwiedziła Ambasadę Polską i spotkała się z Jego Ekscelencją Ambasadorem RP w Tokio Cyrylem Kozaczewskim, który pogratulował im sukcesu sportowego.

Na pierwszym zdjęciu poniżej sportowcy z panem Ambasadorem; na drugim zdjęciu zwycięska ekipa na podium pod koniec Mistrzostw, shihan Tomasz Piotrkowicz stoi między prezydentem Światowej Organizacji Spochan Tetsundo Tanabe a wiceprezydentem Yokoyama Hisamichi (ten w adidasach).

 

ambasada RP w Tokio, spochan Polska

 mistrzowie świata spochan szermierka samurajska sportowe kenjutsu

 

więcej

RELACJA Z TURNIEJU

Warszawski Turniej Budo, rozegrany w dn. 26-27 października na Pradze Południe  okazał się dużą imprezą sportową, w której wzięło udział łącznie 107 zawodników i zawodniczek z 8 klubów (w tym pięciu warszawskich). Na imprezę zaproszony był Burmistrz Dzielnicy.

Uroczystemu otwarciu Turnieju w niedzielę, kiedy rozgrywano walki dzieci i juniorów towarzyszył pokaz różnych japońskich sztuk walki w wykonaniu shihana Tomasza Piotrkowicza, sensei Michała Piotrkowicza, sensei Krzysztofa Barczaka i sempai Wojtka Barczaka. Zawody rozegrano w karate, kobudo, sportowym kenjutsu – chanbara (walki miękką bronią), tantojutsu (walka sportowa nożem) oraz w tameshigiri (cięciu mat mieczem samurajskim). W najliczniej obsadzonej konkurencji walk krótkim mieczem dzieci młodszych (30 zawodników i zawodniczek) przyznano aż 10 brązowych medali. Na zwycięzców każdej konkurencji, a rozegrano ich 27, czekały piękne dyplomy, medale i nagrody rzeczowe.

Z punktu widzenia Warszawskiego Centrum Chanbara najciekawsze były pojedynki kodachi, tanto, choken morote oraz nito seniorów i seniorek. Choć nie mniej widowiskowe i licznie obsadzone były walki miękką bronią dzieci i młodzieży. Poniżej kilka zdjęć z tej imprezy i oficjalne wyniki.

Pełna relacja zdjęciowa – 110 fotografii- – zamieszczona jest na stronie Warszawskiego Centrum Karate http://www.karate.com.pl/index.php/wyniki-turnieju/

Warszawski Turniej Budo

sportowe kendo chanbara

turniej szermierki walka mieczami

Warszawski Turniej Budo, sportowe kenjutsu, szermierka japońska

 

miecz samurajski katana

Wyniki WARSZAWSKIEGO TURNIEJU BUDO 2013

Seniorzy i seniorki

TAMESHIGIRI

1.   Krzysztof Jerzykowski

2.   Jan Horzela

3.   Paweł Borkowski  3. Marek Korbecki

NITO

  1. Jan Horzela
  2. Roman Żuchowicz
  3. Piotr Piszczek  3. Maciej Symon

TANTO

  1. Maciej Symon
  2. Waldemar Mojsiuszko
  3. Roman Żuchowicz  3. Michał Polak

KATA KOBUDO

  1. Michał Piotrkowicz
  2. Lidia Hałasa
  3. Krzysztof Barczak

KATA KARATE SENIORÓW

  1. Michał Piotrkowicz
  2. Wojciech Kownacki
  3. Sebastian Grel

KODACHI PAŃ

  1. Małgorzata Szczepańska
  2. Krystyna Król
  3. Wera Cąkała

KODACHI PANÓW

  1. Piotr Piszczek
  2. Michał Polak
  3. Roman Żuchowicz

CHOKEN MOROTE PAŃ

  1. Małgorzata Szczepańska
  2. Katarzyna Jerzykowska
  3. Wera Cąkała

CHOKEN MOROTE PANÓW

  1. Michał Polak
  2. Piotr Piszczek
  3. Wojciech Barczak  3. Michał Piotrkowicz

KUMITE SENIORÓW WAGA LEKKA

  1. Michał Piotrkowicz
  2. Krzysztof Barczak
  3. Jan Horzela

KUMITE SENIORÓW WAGA CIĘŻKA

  1. Sebastian Grel
  2. Wojciech Kownacki
  3. Kamil Zabielski

KUMITE SENIOREK

  1. Krystyna Król
  2. Wera Cąkała
  3. Małgorzata Szczepańska

KATA KARATE JUNIORÓW

  1. Robert Chmielewski
  2. Patryk Gutkowski
  3. Michał Litwinowicz

KUMITE JUNIORÓW STARSZYCH

  1. Michał Data
  2. Wojciech Barczak
  3. Jeremi Zglinicki

KUMITE JUNIORÓW MŁODSZYCH

  1. Jakub Janikowski
  2. Jakub Sendek
  3. Marek Wypijewski  3. Michał Litwinowicz

KUMITE JUNIOREK STARSZYCH

  1. Aleksandra Zając
  2. Weronika Magda
  3. Lidia Hałasa

KUMITE JUNIOREK MŁODSZYCH

  1. Oliwia Wójcicka
  2. Alicja Mrozińska
  3. Natalia Budzyń  3. Joanna Koczenasz

KATA KARATE JUNIOREK

  1. Katarzyna Janikowska
  2. Alicja Kaszewska
  3. Alicja Mirowska

KODACHI JUNIORÓW I JUNIOREK STARSZYCH

  1. Paulina Król
  2. Alicja Mirowska
  3. 3. Aleksandra zając  3. Weronika Magda

KODACHI JUNIORÓW MŁODSZYCH

  1. Michał Litwinowicz
  2. Karol Zawadzki
  3. Łukasz Piętka  3. Stanisław Droździel

KATA KARATE JUNIORÓW

  1. Robert Chmielewski
  2. Patryk Gutkowski
  3. Michał Litwinowicz

KUMITE DZIECI STARSZYCH

  1. Kuba Stępniak
  2. Alek Bauman
  3. Oskar Łydka  3. Piotr Gogoła

KUMITE DZIECI MŁODSZYCH

  1. Bartosz Sęk
  2. Maciej Brzeziński
  3. Kacper Kalbarczyk  3. Antoni Rajzyngier

KODACHI DZIECI STARSZYCH

  1. Gabryś Miłosz
  2. Piotr Gogoła
  3. Filip Kieszkiewicz  3. Samy Elzway

KODACHI DZIECI MŁODSZYCH

  1. Bartosz Sęk
  2. Kacper Kalbarczyk
  3. Tymon Siemieniuk, Szymon Augustin, Patryk Hochbaum, Madoka Przybylska, Jakub Zawada, Zuzia Linek, Julia Paruszewska, Maria Orzechowska, Tomasz Jasiński, Antoni Rajzyngier

KATA KARATE DZIECI

  1. Antoni Rajzyngier
  2. Maciej Brzeziński
  3. Szymon Kubik

KODACHI MALUCHÓW

  1. Joachim Słowikowski
  2. Maks Więsik
  3. Mateusz Rędziński

 

więcej

Warszawski Turniej Budo

W  dn. 26-27 października 2013 r. na Saskiej-Kępie odbędzie się Warszawski Turniej Budo – japońskich sztuk i sportów walki.

Zapisy chętnych u instruktorów na zajęciach w nieprzekraczalnym terminie 24 -X. Zgłoszenia zawodników  z innych klubów mailem do 23-X.

Dla zawodników sportowej chanbary dedykowane są konkurencje kodachi (walka krótkimi mieczami), nito (walka dwoma mieczami) i tanto (walka nożami)

Turniej odbędzie się w Zespole Szkół 84 przy ul. Zwycięzców. W sobotę  w godz. 16.00 – 20.30 startują dorośli (i starsza młodzież ze Szkoły Samurajów),  w niedzielę w godz. 12.00 – 17.15 maluchy, dzieci i juniorzy. W niedzielę o 12.15 zawody poprzedzi pokaz japońskich sztuk walki w wykonaniu instruktorów Warszawskiego Centrum Karate, Centrum MMA Warszawa i Szkoły Samurajów. Tameshigiri czyli cięcia namoczonych mat ryżowych mieczem samurajskim zademonstruje shihan Tomasz Piotrkowicz – ekspert w skali światowej  w tej dziedzinie, uhonorowany przez Japończyków jednym z najwyższych stopni mistrzowskich 7. dan w tej sztuce.

Zawody rozegrane zostaną w 22 konkurencjach karate, kobudo, chanbara, battodo, kenjutsu.

Zwycięzcy Turnieju otrzymają poza medalami nagrody rzeczowe, a wszyscy uczestnicy pamiątkowe dyplomy.

Zapraszamy także na widownię – wstęp wolny.

zawody turniej szermierczy budo kendo kenjutsu

więcej

Kocie ruchy

http://issuu.com/pistacjatv/docs/gazetownia_luty2013

Fajny artykuł Romana Żuchowicz i Michała Piotrkowicza o szermierce spochan w Gazetowni Nr 22 (2013) na stronach 38 – 39, w numerze poświęconym kotom… w różnych aspektach ludzkiego życia.

A zaczyna się tak:

 

Szybki i zwinny niczym polujący na zdobycz kot – taki powinien być zawodnik chanbary według trenera kadry narodowej Tomasza Piotrkowicza.

Czym jest chanbara? To młoda dyscyplina sportu, która zrewolucjonizowała zawody szermiercze. Nie ma w niej ciężkich, krępujących ruchy ochraniaczy ani przepisów ograniczających spontaniczność walki.

Pojedynki są dynamiczne i widowiskowe, a przy tym zupełnie bezpieczne. W tej chwili sportowa chanbara jest już uprawiana na wszystkich kontynentach, a od ponad dwudziestu lat rozgrywane są mistrzostwa świata.

Jeśli Tokio otrzyma prawo do organizacji igrzysk olimpijskich w 2020 roku, chanbara przybliży się do miana dyscypliny olimpijskiej.

Jeśli tak się stanie, Polska od razu ma szansę znaleźć się w światowej czołówce. W ubiegłym roku, podczas mistrzostw świata nasza reprezentacja zajęła trzecie miejsce w walkach drużynowych. Ponadto nasi zawodnicy zdobyli indywidualnie sześć medali. Z takimi wynikami można by  nie martwić się o przyszłość tej dyscypliny w naszym kraju, gdyby nie brak środków. W Europie chanbara pozostaje jeszcze dość mało znanym sportem, przez co zawodnicy nie mogą liczyć na państwowe dofinansowanie.

Receptą na to może okazać się finansowanie społecznościowe. Jeśli chciałbyś wesprzeć naszych reprezentantów, zajrzyj na stronę – www.szalonemiecze.pl

Spytaliśmy trenera, co jest niezbędne, by zwyciężyć? Z racji tego, że w chanbarze pojedynki rozgrywane są błyskawicznie, to co się dzieje w umyśle zawodnika jest ważniejsze niż jego warunki fizyczne. Gdy jedna chwila nieuwagi może spowodować porażkę, trzeba zachować kocią czujność. Zwierzęta te nawet wówczas, gdy spokojnie leżą są gotowe w każdej chwili zareagować na potencjalne niebezpieczeństwo. Japończycy nazywają ten stan umysłu zanshin.

Jesteśmy pewni, że gdyby kot ćwiczył sztukę szermierki, wybrałby chanbarę…

więcej

Chanbara – sport z aspiracjami olimpijskimi

Wywiad Naszej Japonii z drużyną „Szalonych Mieczy” http://naszajaponia.pl/wywiady/chanbara-sport-z-aspiracjami-olimpijskimi

szalone miecze spochan japonia

Chanbara – sport z aspiracjami olimpijskimi

Większości z was chanbara kojarzyć się będzie z filmami samurajskimi, tak bowiem w Japonii się je nazywa. Istnieje także sportowa chanbara, tzw. spochan (skrót od スポーツチャンバラ) – młoda dyscyplina, w której Polacy odnoszą całkiem spore sukcesy. Mieliśmy okazję zadać kilka pytań członkom reprezentacji Polski, zapraszamy do przeczytania poniższego wywiadu!

Nasza Japonia: Czy moglibyście przybliżyć naszym Czytelnikom czym jest chanbara?

Michał Piotrkowicz: To nowa dyscyplina sportu, która zrewolucjonizowała zawody szermiercze. Pojedynki są dynamiczne, widowiskowe i bezpieczne. Nie ma ciężkich i krępujących ruchy ochraniaczy ani zasad hamujących spontaniczność walki, a pojedynki toczone są aż kilkunastoma różnymi broniami (od noża, przez miecz i tarcze, po włócznię). Obecnie Sportowa Chanbara uprawiana jest na wszystkich kontynentach, a od ponad dwudziestu lat rozgrywane są mistrzostwa świata. Jeśli Tokio otrzyma prawo do organizacji igrzysk w 2020 roku, chanbara ma szansę stać się dyscypliną olimpijską.

NJ: Jak to się stało, że zainteresowaliście się chanbarą? Część z Was trenuje inne sztuki walki. Co takiego atrakcyjnego jest w tej „bijatyce na patyki”? 

Michał Piotrkowicz: Ja nigdy nie podchodziłem do chanbary jak do sztuki walki takiej jak inne czy do zabawy. Traktowałem ją jako sport, w którym mogę sprawdzić swoje umiejętności walki bronią. Zaintrygowała mnie otwartość tej dyscypliny. Mój pierwszy poważny kontakt z chanbarą miał miejsce na mistrzostwach Europy. Na miejscu kupiłem profesjonalny sprzęt, odbyłem kilka treningów z zawodnikami z innych krajów… i wystartowałem. Oczywiście zebrałem tęgie lanie. W żadnym innym sporcie walki start kogoś z zewnątrz nie byłby możliwy ze względów bezpieczeństwa. Ale w chanbarze nie ma możliwości, by komukolwiek stała się krzywda. Dlatego w trakcie walki można nikogo nie oszczędzać i iść na całość,  po prostu żeby wygrać.  I to jest chyba najlepsze.

NJ: Z uwagi na przyrządy wykorzystywane w treningach udział w nich mogą brać nawet dzieci. Od czego zaczynają przygodę z chanbarą niedoświadczone osoby, a jak z kolei wygląda trening kogoś, kto ma doświadczenie w sztukach walki, w których posługuje się bronią?

Michał Piotrkowicz: Treningi zaczyna się od kodachi czyli krótkiego miecza. Wykorzystywane w niej techniki są podobne do używanych w walce nożem czy długim mieczem. Wykorzystuje się je przy walce dwoma mieczami lub w konkurencji z tarczą. Zaczynając od krótkiego miecza nowy adept przyzwyczaja się do specyfiki sprzętu i zasad walki. Różnice pojawiają się dopiero na późniejszym etapie, gdy ma się przyswojone podstawy.

NJ: Kiedy i z czyjej inicjatywy powstał w Polsce pierwszy klub poświęcony tej dyscyplinie? Jakie były początki?

Michał Piotrkowicz: W Polsce trenujemy chanbarę od dziewięciu, może dziesięciu lat. Wcześniej uprawialiśmy battodo – tradycyjną samurajską szermierkę oraz kobudo – sztukę walki tradycyjną bronią z Okinawy. Nasz trener, Shihan Tomasz Piotrkowicz, szukał możliwości bezpiecznego prowadzenia sparingów, bo broń drewniana lub stępiona, ze względów bezpieczeństwa, uniemożliwia spontaniczną konfrontację. Chanbara jest pod tym względem dyscypliną idealną, mimo że niektórzy widzą w niej tylko zabawę.

Roman Żuchowicz: Tak jak mówi Michał, na początku był to tylko dodatek do bardziej tradycyjnych sztuk walki nauczanych w klubie. Od wyjazdu na Mistrzostwa Europy do Salerno w 2006 roku zaczyna się historia chanbary jako sportu w Polsce.

NJ: Wasza reprezentacja osiągnęła w zeszłorocznych Mistrzostwach Świata w Sportowej Chanbarze całkiem niezłe sukcesy. Możecie opowiedzieć nieco o przygotowaniach do tej imprezy i medalach, jakie przywieźliście?

Michał Polak: Rzeczywiście, w listopadzie ubiegłego roku reprezentanci naszego kraju zdobyli indywidualnie sześć medali na XXII Mistrzostwach Świata w Sportowej Chanbarze. Dodatkowo w walkach drużynowych zajęliśmy trzecie miejsce. Co do przygotowań, przez cały rok trenowaliśmy pod okiem sensei Michała Piotrkowicza, kapitana naszej reprezentacji, nawet po 4-5 razy w tygodniu. A przecież nie jest to sport zawodowy. Każdy z nas ma szkołę, pracę.

NJ: Jakimi jeszcze sukcesami możecie się pochwalić? Jak Polacy wypadają na tle przedstawicieli innych krajów?

Roman Żuchowicz: Na europejskim podwórku najwięcej znaczą Francuzi i Rosjanie. Zaczęliśmy znacznie później niż oni, mamy dziesięć razy mniej ćwiczących, a jednak możemy się już z nimi porównywać. 

Michał Polak: Nasz klub może się pochwalić ponad 30 medalami z Mistrzostw Europy. Myślę, że drugie tyle nasi zawodnicy zdobyli na Pucharach Europy i innych zawodach na starym kontynencie. No i, co najważniejsze, zdobyliśmy 10 medali Mistrzostw Świata. Podsumowując, może nie jest nas wielu, ale za to na wysokim, światowym poziomie.

NJ: Jak chanbara odbierana jest przez przedstawicieli „klasycznych” sztuk walki? Nie traktuje się jej jako zabawę?

Michał Polak: To zależy od poziomu osoby, która się wypowiada. Myślę, że każdy sport jest dobrą zabawą. Inaczej ludzie by się nim nie fascynowali, nie byłoby kibiców, klubów i zawodów.

NJ: Z jakimi problemami lub ograniczeniami borykacie się na co dzień?

Michał Piotrkowicz: Chanbara niestety nie jest jeszcze sportem rozpoznawalnym przez MKOl. Światowa Federacja Sportowej Chanbary cały czas ubiega się o ten status. Ponoć formalne wymogi są już spełnione. Ogromne nadzieje wiązane są z rokiem 2020, kiedy to nasza dyscyplina (jeśli Tokio uzyska prawa do organizowania Igrzysk Olimpijskich) może zostanie przedstawiona światu i dołączy do sportów olimpijskich. Problem tkwi w tym, że od paru lat raczej usuwa się kolejne sporty z letnich igrzysk niż wprowadza nowe, czego przykładem może być głośna sprawa z zapasami. Wracając jednak do tematu, konsekwencje tego stanu rzeczy są brutalnie proste. Mimo sukcesów nie możemy liczyć na jakąkolwiek pomoc czy dofinansowanie. 

NJ: Ponieważ nie można liczyć na państwowe środki w kwestii finansowania wyjazdów, pod znakiem zapytania stoi Wasz udział w tegorocznych Mistrzostwach Świata. Jak próbujecie sobie z tym poradzić?

Michał Piotrkowicz: Na poprzednie Mistrzostwa Świata pojechaliśmy za własne pieniądze, ponosząc pełne koszty wyprawy do Japonii. W tym roku próbujemy zgromadzić odpowiednie fundusze dzięki finansowaniu społecznościowemu. Inaczej nie mielibyśmy możliwości rokrocznie startować w najważniejszych w naszej dyscyplinie zawodach. Myślimy, że w tym roku poszłoby nam nawet lepiej niż ostatnio. Obecnie cały wysiłek skupiliśmy na naszej akcji na beesfund. Udało nam się zyskać nawet pewne zainteresowanie mediów, ale być może spróbujemy jeszcze czegoś innego.

NJ: Jak wyobrażacie sobie „idealną przyszłość” tego sportu w naszym kraju?

Michał Piotrkowicz: To proste. Chcielibyśmy, aby chanbara weszła na igrzyska i żeby te same, pełne pasji osoby, które obecnie zajmują się tym sportem, mogły dalej to robić w lepszych warunkach i popularyzować tę niezwykłą dyscyplinę w Polsce.

NJ: W jaki sposób zachęcilibyście nowe osoby do spróbowania swoich sił w chanbarze?

Roman Żuchowicz: Jest to, jak już powiedziano, sport dla każdego. Czytając wywiad z nami można odnieść wrażenie, że jesteśmy jakimś szowinistycznym, męskim kółkiem. Nic bardziej mylnego! W naszym klubie ćwiczy wiele kobiet. Niektóre z nich zdobywały medale Mistrzostwach Świata i Europy, także w bezpośredniej rywalizacji z mężczyznami! Również wiek nie stanowi przeszkody. Można rozpocząć przygodę z chanbarą po czterdziestym roku życia i jeśli wystarczy zapału i determinacji, osiągnąć coś na międzynarodowych zawodach. Nie znam drugiej dyscypliny, w której byłoby to możliwe.

Michał Polak: Zależy nam na informowaniu ludzi, że w ogóle jest taki sport. Największym problemem chanbary jest to, że wciąż pozostaje mało znana. Gdyby ludzie wiedzieli, że istnieje taka dyscyplina, w której można i powalczyć i nabrać formy, kondycji, schudnąć, a przy tym świetnie się bawić, na pewno byłaby ona alternatywą dla popularnych sportów jak tenis czy squash.

Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam samych sukcesów sportowych. Mamy nadzieję, że uda się Wam wystąpić w tegorocznych Mistrzostwach Świata! Dziękuję za poświęcenie swojego czasu.

Jeśli zainteresowała was chanbara i chcielibyście dowiedzieć się o niej jeszcze więcej, zajrzyjcie na stronę poświęcona temu sportowi www.chanbara.pl . Stronę drużyny znajdziecie tutaj  http://www.szalonemiecze.pl , zaś jeśli chcecie wesprzeć ich starania w sprawie wyjazdu na mistrzostwa, odwiedźcie BeesFund.

 

więcej

Zapisy i treningi

Ruszamy z regularnymi treningami szermierki od 9 września.

ZAPISY podczas zajęć bezpośrednio u trenera.

Grupa szermiercza spochan ma treningi w Warszawie trzy razy w tygodniu na różnych dzielnicach: Ursynów, Mokotów, Praga Południe.

Oprócz tego TWORZYMY NOWĄ GRUPĘ DZIECI 4-9 lat w Szkole Podst. 303 we wtorki i czwartki 17.00 – 18.00 na Ursynowie przy ul. Koncertowej 8 (sąsiednia szkoła w stosunku do gimnazjum, w którym ćwiczy w poniedziałki o 20.00 grupa szermiercza).

W ramach wpisowego w wysokości 100 zł nowy adept otrzyma kodachi – miękki miecz do treningu oraz skrypt szkoleniowy.

szermierka  kendo dzieci warszawa

Fot. Walka sportowa dzieci w konkurencji szermierczej tate ken (miecz i tarcza).

W drugiej połowie sierpnia uprawiający spochan wzięli udział w LETNIM GASSHUKU SAMURAJÓW, którego głównym tematem była so-jutsu, czyli sztuka walki japońską włócznią yari.

Oprócz treningów iaido, battodo i kenjutsu nie zabrakło więc konfrontacji miękką bronią. Na zakończenie obozu odbył się Letni  Turniej Yari Chanbara, w którym zwyciężył sensei Krzysztof Barczak.

tsuki sojutsu wakacje szermierka

Fot. W szermierce włócznią yari dominują pchnięcia tsuki. Letnie Gasshuku Samurajów – Nowogród 2013 r.

yari walka włócznią sojutsu warszawa

Fot. Blokowanie ataków włócznią. Letnie Gasshuku Samurajów – Nowogród 2013 r.

więcej

VI Mistrzostwa Warszawy Spochan

Rozegrane w dn. 20-21 kwietnia 2013 r. VI Mistrzostwa Warszawy Spochan (sportowej chanbary) zgromadziły blisko 100 zawodników i zawodniczek – najwięcej w kategorii maluchów i dzieci. Kilka osób spóźniło się lub nie dojechało ze względu na utrudnienia  w ruchu kołowym związane z rozgrywanym w niedzielę maratonem warszawskim.

A oto wyniki Mistrzostw oraz zdjęcia z niedzieli, kiedy startowali niepełnoletni. Poprzedził zawody pokaz walki chanbara wicemistrzów świata: Michała Piotrkowicza i Romana Żuchowicza.

karate chanbara dzieci

Zdjęcia z tej bardzo udanej imprezy znajdują się na stronach:

Szkoły Samurajów  http://www.battodo.pl/index.php/2013/04/rezultaty-mistrzostw-spochan/ 

oraz  Warszawskiego Centrum Karate  http://www.karate.com.pl/index.php/rezultaty-mistrzostw-warszawy/

Wyniki VI Mistrzostw Warszawy Spochan

MALUCHY (ur. 2007 i młodsi)

KODACHI gr. I

  1. Rafał Nowak
  2. Leon Bielecki
  3. Nataniel Słowikowski, Tymoteusz Sagan

KODACHI gr. II

  1. Angelika Ciółkowska
  2. Szymon Augustin
  3. Agata Pełeszok, Emma Komorniczak

NITO gr. I

  1. Angelika Ciółkowska
  2. Rafał Nowak
  3. Szymon Augustin, Maciej Rukszan

NITO gr. II

  1. Emma Komorniczak
  2. Leon Bielecki
  3. Alex Ovadenko, Mateusz Szczepański

 

DZIECI MŁODSZE (ur. 2005-2006)

KODACHI

  1. Jerzy Trzeciak
  2. Karol Łozowski
  3. Kacper Kalbarczyk, Madoka Przybylska

NITO

  1. Weronika Martini
  2. Kamil Zawaliński
  3. Madoka Przybylska, Kacper Kalbarczyk

 

DZIECI STARSZE (ur. 2003-2004)

KODACHI

  1. Krzysztof Krakus
  2. Filip Kieszkiewicz
  3. Maks Lewandowski

TATE-KEN

  1. Krzysztof Krakus
  2. Maks Lewandowski
  3. Filip Kieszkiewicz

 

JUNIORZY I JUNIORKI MŁODSI (ur. 1999-2002)

KODACHI

  1. Michał Krakus
  2. Maciej Chojecki
  3.  Staś Droździel, Felek Kleyff

TATE-KEN

  1. Felek Kleyff
  2. Michał Krakus
  3. Maciej Chojecki, Szymon Zawiślak

 

JUNIORZY I JUNIORKI STARSI (ur. 1995-1998)

KODACHI

  1. Wojciech Barczak
  2. Albert Ciółkowski
  3. Alicja Mirowska

 

SENIORZY I SENIORKI

TANTO

  1. Roman Żuchowicz
  2. Tomasz Biernacki
  3. Maciej Symon

KODACHI

  1. Piotr Piszczek
  2. Antoine Lara
  3. Roman Żuchowicz, Krzysztof Jerzykowski

TATE-KEN

  1. Piotr Piszczek
  2. Roman Żuchowicz
  3. Maciej Wawer, Michał Piotrkowicz

CHOKEN FREE

  1. Roman Żuchowicz
  2. Maciej Symon
  3. Krzysztof Jerzykowski, Wojciech Zembaty

CHOKEN MOROTE

  1. Michał Polak
  2. Jarosław Sikorski
  3. Przemysław Krajewski, Krzysztof Jerzykowski

NITO

  1. Michał Piotrkowicz
  2. Sylwia Kosik
  3. Piotr Piszczek, Michał Polak

BO

  1. Michał Piotrkowicz
  2. Krzysztof Jerzykowski
  3. Michał Polak

YARI

  1. Michał Piotrkowicz
  2. Sylwia Kosik
  3. Adam Droździel, Maciej Symon

KIHON DOSA

  1. Piotr Piszczek
  2. Roman Żuchowicz
  3. Sylwia Kosik, Krzysztof Jerzykowski

 

Mistrzostwa Warszawy

VI OTWARTE MISTRZOSTWA WARSZAWY SPOCHAN

więcej

V Mistrzostwa Warszawy

W sobotę, 9 i w niedzielę, 10 kwietnia 2012 r. na forum 92. Gimnazjum na Ursynowie rozegrano zawody w sportowej chanbara dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Uczestniczyli w nich młodzi adepci różnych sztuk walki z Warszawy. Była to piąta edycja corocznych mistrzostw Warszawy, w których wystartowało łącznie blisko sto osób.

W kategorii niepełnoletnich tytuł Junior Grand Champion wywalczył zawodnik Warszawskiego Centrum Karate Karol Wójcik, wśród dorosłych Senior Grand Champion przypadł trenerowi sekcji chanbara, instruktorowi karate i battodo Michałowi Piotrkowiczowi.

Organizator: Warszawskie Centrum Karate. Patronat: Europejskie Stowarzyszenie Budo.

Sędziowali: shihan Tomasz Piotrkowicz – sędzia główny, sensei Jakub Piotrkowicz, sensei Anna Trawińska, sensei Jan Horzela (dzieci), sensei Sylwia Kosik (dzieci), sensei Anna Gruszkiewicz (dzieci) oraz sempai: Agata Kołodziej, Roman Żuchowicz, Piotr Wilkin, Anna Krzystowska (dzieci).

więcej

Mieszane sztuki walki jakich nie znacie

Konfrontacje sztuk walki, czy zawody MMA cieszą się w ostatnich latach sporym zainteresowaniem. Niewiele osób wie, że od dawna istnieje sport, który pozwala na konfrontację najróżniejszych stylów… szermierki. I że jest uprawiany w Polsce.

Chanbara powstała na początku lat sześćdziesiątych w Japonii. Jej twórca, Tetsundo Tanabe, postanowił unowocześnić tradycyjne japońskie sporty walki i stworzyć formułę, w której mogłyby rywalizować osoby trenujące według różnych szkół, jak i różną bronią. Także sztuki walki spoza Japonii.

Najważniejszą zmianą, było ograniczenie sprzętu ochronnego, niezbędnego do konfrontacji. W Kendo nosi się ciężki pancerz i hełm, co bardzo ogranicza ruchliwość w czasie pojedynku. W szermierce europejskiej pole walki ograniczone jest do wąskiego korytarza, a zasady dodatkowo krępują spontaniczność pojedynku. W obu wypadkach, mimo stosowanych zabezpieczeń, ogranicza się pola trafień, co wyklucza zastosowanie w walce wielu skutecznych technik. Do ćwiczenia Chanbary potrzebny jest tylko lekki kask z szybką chroniącą oczy. Miękka, pneumatyczna broń umożliwia bezpieczne, ale dynamiczne pojedynkowanie się bez specjalnych ograniczeń, dzięki czemu można walczyć dowolną manierą. Z pełną szybkością, siłą stosuje się takie techniki, które są skuteczne. Tak jak na dawnych polach bitew. Nie przypadkowo Tetsundo Tanabe nazwał Chanbrę wrotami do świata rycerzy i samurajów.
Choć wśród zawodników dominują praktycy japońskich sztuk walki, nie brakuje wśród nich praktyków sztuk walki z Chin, Indii, Filipin, Korei, czy nawet… członków europejskich grup rekonstrukcji historycznej. Podstawowe konkurencje obejmują walkę krótkim mieczem/pałką, długim mieczem/szpadą trzymanym w jednej ręce lub oburącz, a także dwoma mieczami. Paleta możliwości rozciąga się od noża po włócznię. Przy swobodnej konwencji sport ten może być także świetną zabawą, a w treningach bezpiecznie uczestniczyć mogą już małe dzieci.
W ciągu bez mała pół wieku, nowy sport dotarł na wszystkie kontynenty. Od dwudziestu trzech lat rozgrywane są mistrzostwa świata. Jeśli Tokio uzyska prawo do organizacji igrzysk w 2020 roku, istnieje szansa, że ta nowa dyscyplina stanie się sportem olimpijskim.
W Polsce, kluby chanbary istnieją od blisko dziesięciu lat. W tym czasie, polscy zawodnicy startowali kilkakrotnie w mistrzostwach europy i świata, zdobywając wiele medali. W listopadzie tego roku, reprezentacja naszego kraju zdobyła brązowy medal w walkach drużynowych, a także sześć brązowych medali w konkurencjach indywidualnych.

Autor: Roman Żuchowicz
http://www.polskieradio.pl/43/282/Artykul/741394,Mieszane-sztuki-walki-jakich-nie-znacie-(WIDEO)

więcej